Make your own free website on Tripod.com

t="69">

stat4u

p.s.2001.03.24

Wyszukiwarka


powered by FreeFind

Militaria   

S

1 września 1939

Polska: O godz. 4,45 wojska niemieckie, bez wypowiedzenia wojny, realizując plan zawładnięcia Polską "Fall Weib" (Biały Plan), przekroczyły granice Polski, przeciw której Hitler skierował ok. 1,8 mln. żołnierzy, ok. 3 tys. czołgów i ok.2 tys. samolotów. Polska dysponowała ok.1 mln. żołnierzy, 700 samolotami i 400 czołgami. Według polskiego planu "Zachód" armie polskie miały związać siły niemieckie na zachód od Wisły, chroniąc w ten sposób ważne dla prowadzenia wojny obszary gospodarcze.

Na kierunku północnym z Prus Wschodnich w pasie od Grudziądza po Myszyniec uderzyła niemiecka 3 A (1, 11, 12, 61 i 217 DP, DPanz. "Kempf", 1 BKaw.) z GA Północ pod dow gen. von Kuchlera. Główne uderzenie Niemcy skierowali na Mławę i Przasnysz. Rejonu tego broniła polska Armia "Modlin" (8 i 20 DP oraz Nowogródzka i Mazowiecka BKaw.) pod dow. gen. Przedrzymirskiego. Po ciężkich walkach polskie oddziały utrzymały swe pozycje. GO "Wyszków" (1 i 41 DP oraz Suwalska BKaw.) pod dow. gen. Kowalskiego i GO "Narew" (18 i 33 DP oraz Podlaska BKaw.) pod dow. gen. Młota-Fijałkowskiego nie były atakowane.

Na północnym zachodzie w rejonie "korytarza" na Polskę uderzyły niemieckie oddziały GA Północ: 4 A ( 2 Korpus - 3 i 32 DP, 3 Korpus - 50 DP i Brygada Forteczna "Netze", 19 Korpus Panz. - 3 DPanz.oraz 2 i 20 DZmot. oraz 23, 207 i 218 DP i 10 DPanz.) gen. von Kluge oraz 21 Korpus z 3 A (21 i 228 DP). Przeciwko tym siłom Polacy wystawili oddziały Armii "Pomorze" ( 9, 15 i 27 DP) pod dow. gen. Bortnowskiego oraz w jej składzie GO "Wschód" ( 4 i 16 DP) pod dow. gen. Bołtucia i GO "Czersk" ( Pomorska BKaw.) pod dow. gen. Grzmot-Skotnickiego. Główne niemieckie uderzenie wychodzące od Chojnic po Noteć skierowane zostało na Grudziądz i zmierzało do przepołowienia "korytarza" i odcięcia znajdujących się tam polskich oddziałów. Oddziały niemieckie zajęły Gdańsk i Chojnice oraz Pruszcz otwierając sobie w ten sposób drogę do Wisły. Polskie oddziały otrzymały rozkazy wyjścia z "korytarza". Niemiecki 21 Korpus zaatakował oddziały GO "Wschód" broniące się na linii rzeki Osy i zdołał w kilku miejscach ją przekroczyć.

W wybrzyszeniu poznańskim przez pierwsze dni wojny pozostawała bezczynna polska Armia "Poznań" ( 14, 17, 25 i 26 DP oraz Wielkopolska i Podolska BKaw.) pod dow. gen Kutrzeby. Niemieckie oddziały wykonywały tylko pozorowane natarcia.

Na zachodzie pod Sycowem uderzyły oddziały  8 A gen. Blazkowitza ( 10 Korpus - 24 i 30 DP, 13 Korpus - 10 i 17 DP oraz pułk zmot. "Adolf Hitler") niemieckiej GA "Południe". Nieco bardziej na południe od Tarnowskich Gór po Wieluń atakowała 10 A gen. Reichenau ( 11 Korpus - 18 i 19 DP, 16 Korpus Panz. - 1 i 4 DPanz. oraz 14 i 31 DP, 14 Korpus - 13 i 29 DZmot., a także 1 DLek.). Naprzeciw tym siłom Polacy mogli wystawić jedynie słabą armię "Łódź" ( 2, 10 i 28 DP oraz Kresowa B Kaw.) pod dow. gen. Rómmla oraz GO "Piotków" ( 30 DP i Wołyńska BKaw.) pod dow. gen. Thommee. Niemieckie 13 Korpus nacierał na Sieradz, 10 Korpus nacierał na miejscowość Warta, 11 i 16 Korpusy przez Tomaszów i Piotrków zmierzały w stronę Warszawy a 14 Korpus pozostawał w drugim rzucie. Tego dnia polskie oddziały w działaniach opóźniających dosyć skutecznie odpierały niemieckie ataki. Niemieckie natarcie posunęło się o ok. 20 km. Wołyńska BKaw. stoczyła krwawą walkę z niemiecką 4 DPanz. pod w wsią Mokra.

Na południu na Śląsk nacierała niemiecka 14 A ( 8 Korpus - 8, 28 i 239 DP, 5 DPanz. oraz pułk SS "Germania", 17 Korpus - 7, 44 i 45 DP, 18 Korpus - 3 DSGór., 4 DLek. i 2 DPanz. i 22 Korpus - 1 i 2 DSGór.) pod dow. gen. Lista oraz część 10 A ( 4 Korpus - 4 i 46 DP oraz 15 Korpus - 2 i 3 DLek.). Głównym zadaniem tych wojsk było jak najszybsze opanowanie możliwie niezniszczonego obszary przemysłowego Śląska. Niemiecki 8 Korpus nacierał na Mikołowo i Pszczynę, 17 korpus na Żywiec i Bielsko-Białą, 18 Korpus nacierający z Zachodnich Karpat atakował Chabówkę i Nowy Targ, 4 Korpus nacierał na Częstochowę a 15 na Woźniki. Terenu Śląska broniła Armia "Kraków" ( 6 i 7 DP, Krakowska BKaw. i 10 BKZmot., GO "Śląsk" - 23 i 55 DP oraz GO "Bielsko" - 21 DPGór i 1 BPGór.) pod dow. gen. Szyllinga, a na północy Armia "Karpaty" (2 i 3 BPGór.) pod dow. gen. dyw. K. Fabrycego. Niemieckim dywizjom udało się zepchnąć polskie oddziały z wysuniętych pozycji na główną linie obrony. Groźna sytuacja wytworzyła się w rejonie Częstochowy, gdzie powstały luki pomiędzy polskimi jednostkami w które mogły wedrzeć się niemieckie jednostki szybkie i wyjść na tyły zarówno armii "Łódź" jak i "Kraków". Armia "Karpaty" broniła się wytrwale przed atakami słowackich oddziałów, którym udało się wejść od Jaworzyny po Dunjec.

Na polskich wodach walki rozpoczęły się od ostrzału przez niemiecki pancernik "Schleswig-Holstein" polskiej placówki na Westerplatte. Obrońcy Westerplatte odparli 4 ataki wroga. Niemiecki atak lotniczy niszczy polską Bazę Morskiego Dywizjonu w Pucku. Jest to sygnałem na wyjście w morze polskiej floty: okrętów podwodnych "Wilk", "Orzeł", "Sęp", "Ryś" i Żbik". Reszta okrętów pozostaje w portach i jest atakowana przez niemieckie samoloty Ju-87. Zatopione zostają: okręt pomocniczy "Nurek" i torpedowiec "Mazur". "Gryf" rozpoczął plan "Rurka" tzn. zaminował zatokę koło Piławy. Niszczyciel "Wicher" posłuszny rozkazom nie atakowania okrętów, które nie przeszkadzają w operacji "Rurka", a nie wiedząc o jej odwołaniu zmarnował dwie doskonałe okazje ataku na niemieckie okręty. Na polskich obrońców wybrzeża ruszyło niemieckie natarcie (m.in.207 DP). Polska obrona od strony lądu składała się z kilku batalionów piechoty ( łącznie 15 tys. ludzi), 40 dział, 34 moździerzy pod dow. płk. Dąbka. 

Niemieckie lotnictwo ze składu 1 i 4 Floty Powietrznej oraz lotnictwo wspomagające oddziały lądowe (w sumie ok. 2 tys. samolotów) dokonało szeregu nalotów m.in. na lotniska w Krośnie, Moderówce, Toruniu, Radomiu, Łodzi, Częstochowie, Kielcach, Tomaszowie, Ławicy, Gnieźnie, Środzie, Wrześni, Płocku, Lidzie, Białej Podlaskiej, Małaszewiczach i Lwowie. Pierwszą akcje lotniczą II WŚ, jeszcze przed planowanym atakiem, bo o godz. 4.34 dokonały samoloty Ju-87 z 1 St.G (pułk bombowców szturmowych). Ich celem było nie dopuszczenia do wysadzenia mostu kolejowego w Tczewie. Atak powtórzyły później samoloty z 3 KG (pułk bombowy). O godz. 5.20 ok. 60 samolotów He-111 z 4 KG zbombardowało krakowskie lotnisko Rakowice. Następnie lotnisko to bombardowało kilkadziesiąt Ju-87 z 2 St.G, oraz samoloty Do-17 z 77 KG. Podczas tych nalotów doszło do pierwszych zwycięstw powietrznych, zarówno z jednej jak i z drugiej strony. Niemieckiemu pilotowi z Ju-87 z 2 St.G udało się stracić polski samolot myśliwski, natomiast polskiemu pilotowi podpor. Władysławowi Gnysiowi udało się zestrzelić 2 samoloty Do-17 (choć nie jest to takie pewne ponieważ prawdopodobnie oba samoloty niemieckie spadły z powodu zderzenia z sobą). Po godzinie 7.00 doszło koło Warszawy do pierwszej bitwy powietrznej - 52 polskie samoloty myśliwskie z Brygady Pościgowej zaatakowały niemiecką wyprawę bombową złożoną z 60 bombowców He-111 i 30 myśliwców Bf-110. Wynik starcia był taki, że Niemcy stracili 6 He-111, a Polacy jeden myśliwiec P-11c. Po południu miały miejsce 2 naloty na warszawskie lotniska: Okęcie, Mokotów i Gocław. Polscy obrońcy stracili tym razem 5 myśliwców. Rano bombowce He-111 z 1 KG bombardowały polską bazę i port w Pucku. Na wodach Zat. Gdańskiej ok. 120 Ju-87 z 2 St.G i LG bombardowało polską bazę marynarki wojennej. Ciężkie bombardowanie przeszedł także Wieluń, którego 70% zabudowań zostało zniszczonych. Tego pierwszego dnia walk Polacy stracili 39 samolotów w tym 30 zniszczonych na ziemi. Straty niemieckie sięgnęły ok. 30 maszyn.

Francja: W Paryżu zarządzona została powszechna mobilizacja. Ambasador Francji w Berlinie uprzedził J. Ribbentropa, że Francja wypełni swoje zobowiązania wobec Polski. Francja wraz z Wielką Brytanią wystosowały wobec Niemiec ultimatum.

2 września 1939

Polska:  Na północy 3 A niemiecka nacierała na pozycję polskiej 20 DP i po ciężkiej walce udało jej się pod wieczór zepchnąć obrońców z tzw. pozycji rzęgnowskiej. W ten sposób pomiędzy polskimi oddziałami 20 DP i Mazowieckiej BKaw. powstała luka w którą wkroczył niemiecki korpus "Wodrig". Grupy Operacyjne "Wyszków" i "Narew" tego dnia wykonały jedynie małymi siłami wypady na stronę niemiecką nie napotykając oporu.

Na wybrzeżu cały dzień trwają ataki niemieckiego lotnictwa. Na północnym zachodzie w "korytarzu" sytuacja polskich oddziałów stała się niebezpieczna ponieważ oddziały niemieckie przełamały polską obronę nad Brdą, obeszły Bory Tucholskie i przecinając "korytarz" parły do Wisły wychodząc na polskie tyły. Wojska polskie rozpoczęły niespójne natarcia zmierzające do wyrwania się z "korytarza". Dalej na wschód niemieckiemu 21 Korpusowi udało się odrzucić polską 16 DP znad Osy. Na niemieckie wojska w rejonie Mełna uderzyły polskie 141  i 142 lotnicze eskadry myśliwskie. Obrońcy Westerplatte nadal dzielnie odpierają ataki. 

Na zachodzie polska armia "Łódź" całością sił starła się z niemieckimi oddziałami 8 i10 A. Pod wieczór dowództwo rozkazało polskim oddziałom wycofać się na główną linię obrony nad Wartą i Widawką. Niemieckim oddziałom z 11 Korpusu udało się zdobyć przyczółek pod Działoszynem. Niemcy zdołali przełamać polską obronę polskiej 7 DP na styku armii "Łódź" i "Kraków" co stworzyło groźną sytuację na tym odcinku. W powstałą lukę nieprzyjaciel rzucił dywizje pancerne i zmotoryzowane w kierunku na Piotrków, gdzie koncentrowała swoje dywizje odwodowa armia "Prusy". To właśnie tu i na Śląsku roztrzygały sie losy całej kampanii. Dowódca armii "Poznań" gen. Kutrzeba zaproponował uderzenie swojej bezczynnie stojącej armii na skrzydło 8 A niemieckiej pod Sieradzem, lecz Wódz Naczelny zdecydował inaczej.

Na południu polskie armie "Kraków" i "Karpaty" broniły się już na swoich głównych liniach obronnych przygotowanych jeszcze przed wojną. Niemieckie dywizje przystąpiły do ataków przełamujących. W kilku miejscach przez spore luki niemieckie oddziały zaczęły zagrażać polskim tyłom. Groźny wyłom udało się Niemcom uczynić pod Pszczyną. Niemiecki 18 Korpus po sforsowaniu przełęczy górskich wyszedł na tereny pogórza. Wieczorem na skutek przedarcia się Niemców na skrzydłach oddziały polskie rozpoczęły odwrót. W opuszczonych przez wojsko polskie miastach śląskich opór najeźdźcy stawiali dawni powstańcy oraz harcerstwo polskie. Słowackie oddziały opanowały Czorsztyn, Jamno i Jaworek.

Lotnictwo niemieckie ponownie bombardowało głównie polskie lotniska w Gdyni, Krakowie, Łodzi, Radomiu, Łucku i Koninie. M. in. 88 bombowców He-111 oraz kilkadziesiąt myśliwców Bf-110 zbombardowało o godz.10.00 bazę lotnictwa w Dęblinie niszcząc na ziemi 11 polskich samolotów. Zbombardowano także wytwórnie samolotów w Lublinie i Mielcu, zakłady Cegielskiego w Rzeszowie, fabrykę amunicji w Skarżysku-Kamiennej, bydgoski węzeł kolejowy, przeprawy mostowe w rejonie Świecia i Grudziądza oraz transporty wojsk mobilizacyjnych i linie kolejowe. Po południu nad Łodzią doszło do walki z polskimi myśliwcami P.11 ze 161 i 162 eskadry, które zdołały zestrzelić 3 niemieckie Bf-110 tracąc 2 własne samoloty. Po raz pierwszy też na niebie pokazały się polskie samoloty bombowe typu P.23, m.in. 6 P.23 z 24 eskadry bombardowało niemieckie kolumny XVI Korpusu Panc. pod Częstochową. 18 P.23 z Brygady Bombowej też bombardowało niemieckie kolumny pancerne tracąc przy tym aż 8 samolotów.

Francja: Zgromadzenie Narodowe Francji ustaliło kredyt wojenny w wysokości 69 mld franków.

W. Brytania: W Londynie Izba Gmin zarzuciła Chamberlainowi jego powolność i wahanie w podejmowaniu decyzji.

Włochy: Mussolini zadeklarował neutralność wobec konfliktu Polsko-Niemieckiego.

3 września 1939

Polska: Na północy dowódca niemieckiej 3 A nacierającej na Mławę wprowadził do walki wszystkie własne siły uzyskując miażdżącą przewagę nad słabymi siłami polskimi. Po dwóch dniach bezskutecznych ataków na Mławę ciężar walk przesunięto na wschód w kierunku Przasnysza. W nocy niemiecki korpus "Wodrig" zajął Grudusk. Dowództwo polskie rzuciło do ataku nie przygotowaną 8 DP w dwóch kierunkach na Przasnysz i Grudusk. Po zetknięciu się z wrogiem oddziały polskie uległy panice i wycofały się. Niemiecka DPanz. "Kempf" po odrzuceniu polskiej Mazowieckiej BKaw. dotarła do Ciechanowa. Bitwa pod Mławą zakończyła się porażką Polaków.

Na północy wojska niemieckich 3 i 4 A połączyły się odcinając wybrzeże od reszty kraju. Tylko nielicznym polskim oddziałom udało się wyrwać z kotła Borów Tucholskich w "korytarzu" i wyjść na przyczółek Bydgoski. Niemieckie oddziały pancerne i zmotoryzowane dotarły do linii Wisły i obsadziły ważniejsze przeprawy. Częściowo zniszczone zostały oddziały polskiej GO "Czersk". Polska 9 DP została rozbita, a 27 DP częścią sił przebiła się do Wisły. GO "Wschód" nadal była w odwrocie. Bojąc się okrążenia Polacy opuścili Grudziądz. W związku z odwrotem tych oddziałów wycofały się również dywizje broniące przedmieścia Bydgoskiego. Polscy obrońcy wybrzeża nadal dzielnie trwają na pozycjach.

Na zachodzie zmęczone oddziały polskiej armii "Łódź" odpierając niemieckie ataki wycofywały się na główną linię obrony na Warcie i Widawce.

Na Śląsku polskie oddziały całością sił były w odwrocie na Kraków i dalej do obsadzenia Nidy i Dunajca. Tylko dzięki czynnemu oporowi ludności polskiej udało im się oderwać od nieprzyjaciela. Tak szybki odwrót tworzył jednak sytuację zagrożenia paniką, której niektóre oddziały ulegały. Armia "Karpaty" nadal odpierała słabe ataki wroga. Rozbita została polska 7 DP.

Pośpiesznie kończąca koncentrację odwodowa Armia "Prusy" została podzielona na zgrupowanie północne (13,19 i 29 DP oraz Wileńska BKaw.) pod dow. gen. Dąba-Biernackiego i zgrupowanie południowe (3, 12, 36 i 39 DP) pod dow. gen. S. Skwarczyńskiego. 

Na wodach polskich wczesnym rankiem dochodzi do pojedynku artyleryjskiego między polskimi okrętami "Wicher" i "Gryf" oraz baterią im. Laskowskiego, a dwoma niszczycielami niemieckimi typu "Leberecht Maas". Jeden z niemieckich niszczycieli zostaje poważnie uszkodzony. Zatonął uszkodzony przez lotnictwo trałowiec "Mewa". Po południu na skutek ataków niemieckiego lotnictwa zatopione zostają: "Wicher", "Gryf" oraz kanonierka "Generał Haller".

Niemieckie lotnictwo tego dnia skupiło się głównie na wsparciu własnych oddziałów lądowych bombardując atakowane przez nie miejscowości oraz kolumny wycofującego się wojska polskiego. Zbombardowano m.in. węzeł kolejowy w Zgierzu pod Łodzią, dworzec kolejowy w Inowrocławiu. Podczas walk nad Warszawą niemieckie samoloty Bf-110 zestrzeliły 4 polskie myśliwce. Duże straty Luftwaffe zadała także polskiej marynarce.

Francja: Francja i Wielka Brytania a z nimi również Australia, Indie, Nowa Zelandia oraz RPA wypowiedziały Niemcom wojnę. Według premiera E. Daladiera, "Francja znajduje się w sytuacji tragicznej i przerażającej". A sekretarz generalny ministerstwa spraw zagranicznych Alexis Saint-Legar stwierdził: "Jest bardzo wątpliwe, najłagodniej można to tak określić, aby Francja i Wielka Brytania mogły wygrać wojnę. Trzeba jednakże spróbować tej niewielkiej szansy, bowiem osłabnie ona znacznie, jeśli Francja pozwoli na zniszczenie Polski". Ultimatum brytyjskie i francuskie, przedstawione Hitlerowi w Berlinie, zostały odrzucone. Termin francuskiego ultimatum upłynął o godz. 17.00 i o 17.30 Francja wypowiedziała wojnę Niemcom.

W. Brytania: Brytyjski premier Chamberlain o godz. 9.00 wystosował ostatnią notę dyplomatyczną do Hitlera, domagając się wycofania do 11.00 wojsk niemieckich z Polski. Odpowiedz nie nadeszła i o 11.45 Brytyjczycy znaleźli się w stanie wojny  z Niemcami.

Winston Churchill został Prezesem Rady Ministrów oraz pierwszym Lordem Admiralicji w Brytyjskim gabinecie.

Jeszcze tego samego dnia pierwszą akcję bojową na zachodzie przeprowadził samotny samolot typu Blenheim ze 139 dywizjonu, który dokonał rekonesansu nad bazą niemieckiej marynarki w Wilhelmshaven. Wieczorem ze względu na złą pogodę nie doszło do zbombardowania tej bazy przez wyprawę 9 samolotów typu Hampden z dywizjonów 49, 83 i 144, które bezpiecznie powróciły do baz.

Atlantyk: Niemiecki okręt podwodny "U-30" zatopił na Atlantyku brytyjski statek pasażerski "Athenia" z 1103 pasażerami na pokładzie. Życie straciło ok.112 cywili. Było to jawne pogwałcenie umów międzynarodowych. Niemcy nigdy się nie przyznali.

4 września 1939

Polska: Na północy oddziały 3 A niemieckiej zdobyły Ciechanów. Pod dowództwo armii "Modlin" przekazano GO "Wyszków", która porzuciła zamiar kontrataku i dostała zadanie obrony Narwi od Kruszewa po Serock. Polskie oddziały 8 i 20 DP rozpoczęły odwrót na nowe pozycje obronne i w dzień zostały rozproszone na otwartej przestrzeni przez niemieckie lotnictwo. Nie pomogło zakończone powodzeniem natarcie Nowogródzkiej BKaw. na Petrykozy i brygada również musiała się wycofać. Dla obrony Wisły na tym kierunku skierowano 5 DP. Sytuacja na tym odcinku stała się tragiczna. Niemcy wbrew przewidywaniom polskich dowódców nie uderzyli w wyłom w kierunku Modlina, lecz skierowali korpus "Wodrig" ku Narwi, a 1 Korpus na Pułtusk. Aby uporządkować odwrót polskich oddziałów utworzono GO gen. Andersa ( 8 i 20 DP oraz Nowogrodzka BKaw.).

Bitwa w Borach Tucholskich skończyła się polską porażką. Niemieckie oddziały rozpoczęły oczyszczanie terenu z polskich oddziałów próbujących na własną rękę stawiać im opór. W ten sposób Armia "Pomorze" już na początku wojny straciła 1/3 swoich sił. Oddziały polskie opuściły Bydgoszcz i otrzymały rozkaz odwrotu na Toruń. Wojska niemieckie rozpoczęły przegrupowanie swoich oddziałów z Pomorza do Prus.

Armia "Poznań" otrzymała rozkaz osłony odwrotu Armii "Pomorze" i wycofania się na główną linię obrony za Wartę.

Na zachodzie dywizje polskiej armii "Łódź" obsadziły główną linię obrony na Warcie i Widawce o które rozpoczęła się bitwa. Już na samym początku sytuacja nie była pomyślna dla strony polskiej. W obronie polskich związków powstały spore luki, które były natychmiast wykorzystywane przez będące w natarciu oddziały niemieckie, które sforsowały rzekę. Niemcom udało się przerwać słaba polską obronę m.in. pod Beleniem oraz Jeżowem i Rozprzą. Dowództwo niemieckiej 10 A skierowało główny wysiłek na kierunku na Warszawę i Kielce i skierowała swój 4 korpus bardziej na północ, a 15 korpus skierowało do odwody dla przeciwdziałania ewentualnemu polskiemu uderzeniu z południa.

Armia "Kraków" otrzymała rozkaz wycofania się na linię Dunajca i Nidy. GO "Śląsk" została przemianowana na GO "Jagmin", a GO "Bielsko" na "Boruta". Nad Nidę w kierunku Pińczowa i Miechowa miały odejść 7, 22, 23, i 55 DP oraz Krakowska BKaw., a nad Dunajec w kierunku Tarnowa 6, 21 i 10 BZmot.

Armia "Karpaty" otrzymała rozkaz obrony Dunajca. Do armii dołączono 11 DP. Nieporadnie nacierający do tej pory niemiecki 22 Korpus otrzymał rozkazy zdecydowanego ataku w kierunku na Tarnów. Niemcy do walki wprowadzili świeżą 1 DGór.

Rozpoczęto tworzenie Armii "Lublin" której zadaniem miała być obrona środkowej Wisły.

Niemieckie Luftwaffe główny wysiłek skupiło na bombardowaniu linii kolejowych, głównie na Kujawach i w Wielkopolsce oraz linię Nowy Dwór-Ciechanów. Nad Łodzią niemieccy piloci zestrzelili 2 polskie myśliwce z 6 eskadry myśliwskiej, a następnie zaatakowali lotnisko polskiej 162 eskadry niszcząc na ziemi 3 samoloty P.7, a 3 poważnie uszkadzając. Polscy lotnicy Armii Pomorze ze 142 eskadry myśliwskiej zgłosili zestrzelenie 5 bombowców Ju-87 i 1 myśliwca Bf-109, a sami stracili jeden samolot. Do akcji weszły polskie nowoczesne bombowce P.37 z Brygady Bombowej bombardując niemieckie kolumny pancerne pod Piotrkowem. 6 polskich P.37 zostało zestrzelonych przez niemieckie myśliwce, a 2 zniszczone na ziemi na lotnisku Kuciny.

Niemcy: Oddziały francuskie wkroczyły do Zagłębia Saary.

Po południu z angielskich lotnisk wyruszyły 3 wyprawy bombowe na niemieckie bazy marynarki. Jedna składała się z 15 bombowców typu Blenheim z dywizjonów 107, 110 i 139 i miała zbombardować okręty stojące na redzie  w Schilling pod Wilhelmshaven. Ten sam cel obrało 12 samolotów Hampden z dywizjonów 49 i 83, jednak nie odnalazły one celu i wróciły do baz. 14 samolotów Wellinton wykonało o 18.05 nalot na niemieckie okręty w Brunsbuttel nie notując jednak trafień. Niemieckie myśliwce ponadto zestrzeliły 2 z nich. Z pozostały 15 samolotów Blenheim, 5 zawróciło do bazy, 5 z dywizjonu 110 zaatakowała i trafiła jedną bombą krążownik "Admiral Scheer", tracąc jeden samolot na skutek ognia przeciwlotniczego, 5 samolotów z dywizjonu 107 zaatakowało natomiast krążownik "Emdem". 4 samoloty 107 dywizjonu zostały zestrzelone, a jeden z nich spadł na pokład krążownika zabijając i raniąc kilkudziesięciu jego marynarzy.

5 września 1939

Polska: W Warszawie nowo mianowany minister propagandy Grażyński oświadczył, że jeszcze tej nocy Warszawa będzie ewakuowana.

Na północy polskie dowództwo wróciło do pomysłu zwrotu zaczepnego siłami GO "Wyszków". Nie do wszystkich jednostek biorących w nim udział rozkaz doszedł. Niemiecka dywizja "Kempf" zaatakowała polskie pozycje pod Różanem, gdzie Niemcy dążyli do sforsowania Narwi. 

Polska Armia "Pomorze" choć rozbita i nie mająca pełnego obrazu sytuacji swoimi oddziałami obsadzić miała obszar obronny przed Toruniem oparty o Wisłę i Drwęcę prawym skrzydłem mając styczność z Armią "Modlin", a lewym z Armią "Poznań". W celu zreorganizowania jej rozbitych oddziałów utworzono GO gen. Przyjałkowskiego (15 i 26 DP) oraz GO gen. Drapelli (27 DP i kombinowany oddział Pomorskiej BKaw.).

Na zachodzie na terenie działań Armii "Łódź" nie znając dokładnej sytuacji i nie wiedząc, że Niemcy już poprzedniego dnia całą 8 A przekroczyli Wartę, polski Naczelny Wódz wydał rozkaz kontrataku na niemieckie skrzydła armii "Poznań" w rejonie Sieradza i koncentrującej się cały czas Armii "Prusy" z kierunku południowego. Na skutek sprzecznych rozkazów i powstałego bałaganu zapowiadany kontratak nie następował. Nie polepszyły sytuacji lokalne kontrataki pod Sieradzem. Tymczasem wojska niemiecki 16 Korpus pancerny rozbił polską 10 DP, przerwał front i wieczorem zdobył na 19 DP Piotrków i dalej nacierał na Tomaszów Mazowiecki. W tej sytuacji nie tylko przeciwuderzenie stało się nierealne ale także rozpoczął się wymuszony odwrót Armii "Łódź" zagrożonej okrążeniem. Południowe zgrupowanie Armii "Prusy", które miało bronić przejść przez Góry Świętokrzyskie nadal przebywało w rejonie Kielc, Skarżyska Kamiennej i Końskich. Już w godzinach rannych na Końskie uderzyła niemiecka 3 DLek., a do Kielc weszła 2 DLek.

Na Podkarpaciu po pięciu dniach walki oddziały polskiej Armii "Kraków" 10 BKZmot. i 1 BGór. zostały odepchnięte i rozpoczęły odwrót. Reszta polskiej armii kontynuowała bierny odwrót. Niemcy wdarli się do Myślenic, a następnie ruszyli na Bochnię co groziło wyjściem na tyły polskiej armii.

Armia "Karpaty", która miała osłaniać skrzydło Armii "Kraków", a także bronić przejścia przez Wisłę od Dunajca aż po Sandomierz nie mogła wykonać tego zadania z braku środków i sił. Niemieckie oddziały zdobyły Muszynę, Leluchowo i Wojkowo i przygotowywały się do zdobycia Tymbarka i Ochornicy. Polskie oddziały wycofały się nad rzekę Białą porzucając obronę na Dunajcu.

Na Westerplatte załoga głosami oficerów odrzuciła sugestię dow. maj. Sucharskiego o poddaniu się, chociaż zadanie postawione przed placówką zostało już dawno wykonane a dalsza obrona pociągała za sobą niepotrzebne straty.

Lotnictwo niemieckie kontynuowało na linie i dworce kolejowe w Zduńskiej Woli, Skarżysku, Wrześni, Tarnowie i Kole. Lotnicy polskiej Brygady pościgowej zestrzelili tego dni 8 niemieckich samolotów. 

Afryka: Wojnę Niemcom wypowiedział Związek Południowej Afryki.

M. Północne: Niemiecki samolot He-155 zestrzelił brytyjski samolot typu Anson.

W. Brytania: Samotny niemiecki samolot He-111 dokonał rekonesansu brytyjskiej bazy marynarki w Scapa Flow.

6 września 1939

Polska: Mimo zaciętego oporu wojskom niemieckim już w pierwszych dniach udało się na skutek olbrzymiej przewagi uzbrojenia, przełamać linie polskiej obrony oraz zająć Pomorze, część Wielkopolski i Śląsk. W tej sytuacji marszałek E. Śmigły-Rydz wydał rozkaz wycofania się oddziałów na linię Wisły i Sanu. Wbrew zapowiedziom postanowiono bronić Warszawy. Rząd polski opuścił stolicę i udał się w rejon Lublina, gdzie miano podjąć na nowo pracę. Dowództwo niemieckie nakazało swoim szybkim oddziałom wyjść na tyły polskich jednostek, zdobyć przeprawy przez Wisłę i odciąć im drogę odwrotu.

Na północy do GO "Wyszków" dotarł dopiero rozkaz o ataku na niemiecką 3 A, który miał być wykonany w nocy z 5 na 6 września. Mimo deaktualizacji rozkazu zdecydowano się go wykonać. Wieczorem polskie oddziały udały się do miejsc koncentracji. Gen. Młot-Fijałkowski wskutek niemieckiego natarcia na Różan zatrzymał 33 DP i Podlaską BKaw. Do sforsowania Narwi przystąpili Niemcy na szerokim froncie całą 3 A. Udało im się to pod Chełstami i na południe od Różan. W wyniku niespójnych rozkazów pomiędzy Armią "Modlin" a SGO "Narew" powstała kilkudziesięciokilometrowa luka. W razie przerwania przez Niemców polskiej obrony polskie oddziały miały wycofać się na linię Bugu i tu podjąć obronę. Dowództwo niemieckie wykorzystując sukces zdecydowało się uderzyć przez Bug w kierunku Warszawy i Siedlec.

Na Pomorzu wojska niemieckiego 2 Korpusu utworzyły przyczółek na Drwęcy pod Golubiem. 3 Korpus ruszył za odchodzącą polską armią "Pomorze" lewym brzegiem Wisły i opanował Szubin oraz teren na południowy wschód od Bydgoszczy. Rozpoczęto przerzucanie 19 Korpusu do Prus. Polska Armia "Pomorze" jako najdalej wysunięty polski związek na zachód miała jak najszybciej wycofywać się w stronę centrum dopóki jeszcze nie została wzięta w kleszcze przez niemieckie oddziały, które przełamały obronę armii "Łódź" i "Modlin".

Polska Armia "Poznań" w związku z kryzysem w Armii "Łódź" znajdowała się w pełnym odwrocie na Otwock i Warszawę.

Odwodowa Armia "Prusy" zgrupowania północnego straciła część swoich oddziałów w potyczkach i ciągłych marszach i próbował wycofać się na Tomaszów Mazowiecki i zebrać nad Pilicą. Wieczorem zgrupowanie północne otrzymało rozkaz wycofania się za Wisłę pod Maciejowicami. Tymczasem niemiecki 16 Korpus pancerny z 1 i 4 DPanz. uderzył na Tomaszów broniony przez polską 13 DP, która była ostatnim oddziałem w drodze do Warszawy i rozbił ją zdobywając miasto. Zgrupowanie południowe zostało zaatakowane na całej linii obrony pod Końskimi, Kielcami i Skarżysko Kamienną. Pod Końskie Niemcy przerzucili cały 14 Korpus, a dwie dywizje skierowali na Puławy celem okrążenia polskiego zgrupowania. 

Wojska Armii "Łódź" spychane przez wroga cofały się w kierunku na Górę Kalwarię.

Oddziały Armii "Kraków osiągnęły linię  Piasek-Wielki-Racławice-Proszowice-Niepołomice-Książnice i miały jak najszybciej maszerować do przepraw na Nidzie i Dunajcu. Tymczasem na tyłach GO "Boruta" byli już Niemcy. Wieczorem padły: Wiśnicz i Bochnia.

Pierwszoliniowe dywizje polskie rozpoczęły wyścig na linię Wisły z szybszymi i lepiej zorganizowanymi oddziałami niemieckimi. Warszawa odsłonięta przed niemieckim atakiem szykowała się do obrony. Rejon środkowej Wisły na którym można by podjąć jeszcze obronę nie było czym obsadzić. Oznaczało to załamanie się perspektywy obrony kraju i nieuchronną klęskę.

Luftwaffe kontynuowała naloty przeciwko szlakom komunikacyjnym oraz przeprawom przez Wisłę. Niemieckie samoloty poważnie uszkodziły warszawski Dworzec Zachodni. Polscy piloci Brygady Pościgowej zgłosili strącenie 15 samolotów wroga. Straty własne to 6 zniszczonych i 3 poważnie uszkodzone samoloty. 

7 września 1939

Polska: Ewakuacja rządu i większości urzędów centralnych z Warszawy. Kwaterę Główną opuścił Naczelny Wódz Rydz Śmigły i udał się ze swoim sztabem do Brześcia. 

Skapitulowała załoga polskiej składnicy tranzytowej na Westerplatte będąca symbolem i wzorem dla całej walczącej Polski, a przyjęta z podziwem również ze strony wroga. 

Na północy główną rolę w utrzymaniu frontu na linii Narwi miała spełnić SGO "Narew". Jej dowódca gen. Młot-Fijałkowski zamierzał siłami 33, 41 i częścią 18 DP zlikwidować przyczółek niemiecki pod Różanem, lecz nie mógł nawiązać z tymi jednostkami kontaktu. Tymczasem jednostki te zmierzały już na przeprawę do Wyszkowa. Na ten sam most zmierzały także oddziały polskiej 1 DP oraz Mazowieckiej BKaw. Obraz całego zamieszania dopełniały masy uchodźców, które także starały się dostać na drugą stronę Bugu. Niemieckie oddziały 11 i 61 DP zdobyły Pułtusk wypierając polską 1 DP. Od Płocka po Zegrze nie atakowane zbierały się oddziały rozbitych polskich 8 i 20 DP. Dalej na wschodzie Niemcy zajęli Jedwabne i Wiznę. Pod Orzyszem i Ełkiem koncentrowały się oddziały niemieckiego 19 Korpusu, przerzuconego tu z Pomorza.

Dowódca Armii "Łódź" gen. Rómmel został dowódcą nowo utworzonej GA "Warszawa". Następnie w wyniku dyskusji zamiast GA stworzono Armię "Warszawa". Oddziały Armii "Łódź" dalej kontynuowały marsz za Wisłę.

W rejonie Radomia cofały się na przeprawy w Maciejowicach, Solcu, Dęblinie i Puławach silnie atakowane i spanikowane resztki dywizji północnego zgrupowania Armii "Prusy". Południowe zgrupowanie broniące Gór Świętokrzyskich dostało po wiadomości o możliwości okrążenia dostało rozkaz do odwrotu i miało zmierzać na przeprawę pod Solcem. Niemcy zajęli Ostrowiec.

Oddziały broniące środkowej części Wisły weszły w skład nowo utworzonej Armii "Lublin", która na razie składała się z 7 batalionów piechoty, 17 szwadronów kawalerii i 140 dział. Armia broniła mostów i przepraw na Wiśle na odcinku 160 km.

Armia "Pomorze" będąca w odwrocie na Warszawę tego dnia stanęła w rejonie Włocławka i Inowłocławka w luźnej tylko styczności z nieprzyjacielem.

Do Armii "Małopolska" zostały wcielone oddziały będących w odwrocie Armii "Kraków" i "Karpaty". Armia ta miała zorganizować opór na Wiśle i Sanie. Niemcy zdobyli Tarnów, a niektóre ich oddziały przeszły na wschodnią stronę Dunajca przed oddziałami polskimi. GO "Boruta" znalazła się w okrążeniu. Jej rozbite oddziały po zbyt wczesnym wysadzeniu mostów na własną rękę forsowały Dunajec. Cofające się oddziały Armii "Kraków" osiągnęły linię Nidzicy. Armię tą osaczały od północy oddziały niemieckiego 8 Korpusy, a na jej tyły weszły oddziały 7 Korpusu.

Lotnictwo niemieckie bombardowało przeprawy przez Wisłę, chcąc uniemożliwić wycofanie na prawy brzeg wycofujących się dywizji polskich. Z okolic stolicy wycofały się siły Brygady Pościgowej.

8 września 1939

Polska: Pierwsze oddziały niemieckie podeszły pod Warszawę. Niemiecka propaganda ogłosiła zdobycie polskiej stolicy. Miał to być sygnał dla armii Radzieckiej do przystąpienia do wojny. Radziecki minister Mołotow poinformował Niemców, że wojska radzieckie za kilka dni rozpoczną działania przeciw Polsce. 

Polskiej Armii "Modlin" podporządkowano 33 i 41 DP. Armia ta utworzyć miała obronę na Wiśle i Bugu od Dobrzynia po Brok. Gdyby nie udało się utrzymać tej linii oddziały miały cofać się za Liwiec. Plan obrony armii polegał na utrzymaniu podejść do Warszawy i umożliwić wycofanie się do obszaru Modlin-Warszawa armii "Pomorze" i "Poznań". 1 niemiecki korpus ruszył na Wyszków i Brok. Dalej na wschodzie Niemcom udało się zdobyć przyczółek pod Nowogrodem na Narwi. Pod Łomżą pokazała się niemiecka 10 DPanz. SGO "Narew" otrzymała rozkaz wycofania się z obrony Narwi na Brześć. Rozpoczęła się bitwa pod Wizną. Przez cały dzień niemieckie oddziały 19 KPanz. po sforsowaniu Narwi bezskutecznie próbowały przerwać polska obronę złożoną z 9 schronów bojowych bronionych przez 2 kompanie piechoty.

Dowódca Armii "Poznań", która cofała się ciągle na wschód na Sochaczew gen. Kutrzeba, dostrzegł możliwość uderzenia na odkryte skrzydło niemieckiej 8 A, dążącej szybkim marszem pod Warszawę. Działanie to po części zostało wymuszone przez szybkie związki niemieckie, które i tak zdążyły by dojść pod Warszawę pierwsze, a tym samym zagrodzić polskiej armii drogę odwrotu. Pod dowództwo gen Kutrzeby poddał się dowódca cofającej się za Armią "Poznań", Armii "Pomorze", która była zbyt słaba by sama podjąć jakiekolwiek działania.

Wojska niemieckich 14 i 15 Korpusu ruszyły w rejonie Radomia do mostów na Wiśle, celem odcięcia przeprawy polskim dywizjom północnego zgrupowania Armii "Prusy". Niemcy zdobyli Radom. Oddziały polskiego zgrupowania południowego Armii "Prusy"  prowadziły odwrót podczas walk. Rozbita został polska 3 DP.

Ze składu Armii "Łódź" dezorganizacji uległa 10 DP i Kresowa BKaw. Oddziały GO "Piotrków" rozpoczęły koncentrację w Cyrusowej Woli pod dużym naporem wroga.

Oddziały Armii "Kraków" rozpoczęła marsz w kilku kolumnach do miejscowości Stopnica. 

Wojska podporządkowane Armii "Małopolska" zamiast organizować obronę rzeki Wisłok, wbrew rozkazom cofały się dalej. W związku z tym dowódca armii zarządził odejście oddziałów nad San. Rozpoczął się wyścig z szybkimi oddziałami niemieckimi do Sanu. Niemieckie dowództwo GA "Południe" wysłało 22 KPanz. do zajęcia mostów a Sanie koło Jarosławia. 17 i 18 Korpusy nacierać miały powyżej ujścia Wisłoka. 8 Korpus został przesunięty w kierunku Rudnika. Niemcy zdobyli Jasło i Duklę, a w Krośnie wzięły do niewoli dowództwo i część oddziałów polskiej 2 BGór.

Niemcy: Doszło do pierwszej walki powietrznej nad granicą francusko-niemiecką w rejonie Landau. Podczas wali 6 myśliwców brytyjskich Curtiss z 4 samolotami niemieckimi Bf-109, jeden niemiecki samolot został zestrzelony. Po południu w rejonie mostu na Renie w Kehl, 2 niemieckie Bf-109 zestrzeliły francuski samolot rozpoznawczy ANF Mureaux-115.

9 września 1939

Polska: Rozpoczęła się największa bitwa w kampanii wrześniowej, bitwa nad Bzurą. W bitwie tej główne siły Armii "Poznań" uderzyły na odsłonięte skrzydło niemieckiej 8 A pomiędzy miastami Łęczyca i Piątek. Natarcie prowadził GO "Koło" gen. Knoll-Kownackiego w składzie: 14, 17 i 25 DP, 7 pac. oraz Wielkopolska i Podolska BKaw. na jej skrzydłach. W odwodzie pozostała GO gen. Bołtucia ( 4 i 16 DP). Natarcie rozpoczęło się wieczorem. Szczególnie zacięte walki rozgorzały o Łęczycę, Piątki i Łowicz oraz w rejonie Góry Św. Małgorzaty. Polakom udało się zdobyć Łęczycę. Na całej linii ataku sukces polski był ewidentny. Na skutek tego uderzenia cały niemiecki plan wojny musiał ulec zmianie. Armie 8 i 10 musiały wstrzymać szybki marsz w głąb Polski i zaangażować się nad Bzurą. 

W Warszawie rozpoczęły się walki uliczne na Ochocie i Woli. Wszystkie niemieckie ataki odparto. W trakcie całodziennych nalotów zniszczono 20 samolotów niemieckich.

Na północy niemieckie oddziały rozpoczęły forsowanie Bugu bronionego przez polską Armię "Modlin" i udało im się uchwycić przyczółek pod Brokiem, który stale poszerzali. Niemiecki 16 Korpus Guderiana ruszył na Brześć, by odciąć drogę polskim oddziałom wycofującym się z nad środkowej Wisły. Reszta 3 A atakować miała na Siedlce celem połączenia się z oddziałami nadciągającymi od południa. Polska SGO "Narew" na rozkaz dowódcy poparty przez Naczelnego Wodza nie tylko nie rozpoczęła odwrotu z nad Narwi ale uwikłała się w nierówną walkę o obronę tej przeszkody z o wiele silniejszym przeciwnikiem. Powodzenie uzyskały tylko dwie jednostki: 18 DP i Suwalskiej BKaw. Pod Wizną niemieckie oddziały 19 KPanz. Guderiana przerwały polską obronę i otoczyły wszystkie polskie bunkry.

Polska odwodowa Armia "Prusy" została odcięta od przepraw na Wiśle i całkowicie okrążona. Niemieckie oddziały dotarły do przeprawy na Wiśle pod Maciejowicami. Rozproszeniu uległa polska Wileńska BKaw. Całe północne zgrupowanie armii przestało istnieć. Przez Wisłę przedostały się nieliczne oddziały bez broni ciężkiej. Południowe zgrupowanie po rozpadzie się 12 DP też przestało istnieć. Nieliczne oddziały próbowały przedostać się za Wisłę na własna rękę.

Nie powiodła się koncentracja resztek Armii "Łódź" i oddziały otrzymały rozkazy do szybkiego odwrotu.

Część oddziałów polskiej Armii "Kraków" walczyła w rejonie Pacanowa i Stopnicy z oddziałami niemieckich 7 i 8 Korpusu. 

Na południu w rejonie Sanoka oddziały niemieckie po rozbiciu polskiej 2 BGór. dotarły do Sanu i przekroczyły rzekę. Tym sposobem nie było już możliwości obrony rzeki i szansy zatrzymania niemieckiego natarcia z południa wymierzonego na tyły polskiej obrony nad środkową Wisłą.

Na wschodzie gen. Kleeberg rozpoczął tworzenie SGO "Polesie".

Rano nad Warszawą pojawiło się ok. 140 niemieckich bombowców Ju-87 z pułków 51 i 77 St.G. Zbombardowały one polską obronę przeciwlotniczą na Pradze oraz dworce i szlaki kolejowe. Tego dnia niemieccy piloci zgłosili zestrzelenie 7 polskich samolotów i zniszczenie na ziemi dalszych 44, straty własne oceniając na 10 maszyn. 

Francja: Niemieckie samoloty myśliwskie z pułków 52 i 53 zestrzeliły rano 2 francuskie samoloty typu Bloch MB-131. Po południu w rejonie Zweibrucken 3 niemieckie myśliwce Bf-109D zaatakowały 3 francuskie samoloty Bloch MB-200 i zestrzeliły 2 znich.

10 września 1939

Polska: Żeby uporządkować obronę i usprawnić dowodzenie obszar dowództwo polskie podzieliło kraj na GA Frontu Północnego po dow. gen. Dęba-Biernackiego oraz GA Frontu Południowego pod dow. gen. Sosnkowskiego, jednak była to tylko formalność ponieważ brak środków łączności uniemożliwiał jakiekolwiek sprawne dowodzenie.

Niemiecka 4 DPanz. kontynuowała natarcie ulicami Warszawy. Obrońcy utrzymali jednak swe pozycję.

W bitwie nad Bzurą oddziały polskie zdobyły Piątek i dalej nacierały z sukcesem. Niemieckie dowództwo skierowało na teren działań dodatkowo 221 DP i następnie cały 13 Korpus. Opór niemiecki stwardniał.

Na północy SGO "Narew" zagrożona okrążeniem przez niemieckie jednostki szybkie Guderiana rozpoczęła odwrót na Zambrów. GO "Wyszków" cofała się tymczasem na Kałuszyn i Łuków. Niemcy rozproszyli polskie 33 i 41 DP.

Polskie oddziały Armii "Łódź" przebijały się na Warszawę.

Armia "Kraków" walczyła w rejonie Stopnica-Staszów. Niemcy rozbili polską 22 DP.

Na obszarze obrony polskiej Armii "Małopolska" niemieckie korpusy 22 i 18 z 14 A dotarły do Sanu i przekroczyły go pod Jarosławiem i Sanokiem stawiając tym samym pod znakiem zapytania obronę rzeki przez polskie oddziały.

Na odizolowanym wybrzeżu wzrastał opór polskich obrońców. Oddziały niemieckie zajęły Rędę i Mrzezino. 

Luftwaffe bombardowało linie kolejowe praskiego węzła kolejowego, na trasach: Warszawa-Mińsk Maz.-Siedlce, do Lwowa, Lublina, Brześcia i Białegostoku.

Atlantyk: Brytyjski okręt podwodny "Oxley" został zatopiony 10 września 1939 roku na południowy zachód od Stavangeru omyłkowo przez brytyjski okręt podwodny "Triton".

Kanada: Kanada wypowiedziała wojnę Niemcom.

Francja: Nad Saarlautern niemiecki myśliwiec z 53 JG zestrzelił francuski samolot rozpoznawczy Moreaux 113. Piloci niemieccy z tego samego pułku zestrzelili jeszcze tego dnia 2 samoloty Moreaux 115.

11 września 1939

Polska: Nad Bzurą spada tempo polskiego natarcia. Choć polskie dywizje nadal posuwają się do przodu to opór niemiecki zasilany świeżymi oddziałami twardnieje i wróg nigdzie nie daje przerwać własnej obrony. W każdej chwili trzeba się spodziewać wprowadzenia do walki niemieckiej broni pancernej. W tej sytuacji gen. Kutrzeba zdecydował się wprowadzić do walki oddziały z Armii "Pomorze" stojące w odwodzie. Bitwa rozgorzała od nowa. Tymczasem z północy zaczęły zbliżać się nowe niemieckie jednostki i zagroziły Sochaczewowi przez który polskie jednostki miały się wycofać do Warszawy.

Niemieckie ataki na samą Warszawę ustały i oddziały wroga ograniczyły się tylko do pozorowanych starć.

Na wschód od Warszawy boje toczyła GO "Wyszków", próbująca przebić się przez pierścień niemieckiego okrążenia. Cały dzień próbująca wyjść z okrążenia GO "Narew" atakowała przeprawę w Zambrowie. Dowództwo niemieckie do Zambrowa ściągnęło 10 DPanz. Bój pod Zambrowem wstrzymywał marsz niemieckiego 19 korpusu na Brześć.

Armia "Kraków" rozpoczęła przeprawianie się przez Wisłę z przyczółka pod Osiekiem.

Jednostki Armii "Małopolska" walczyły w rejonie Przemyśla.

Główny wysiłek Luftwaffe skierowany był na polskie oddziały biorące udział w bitwie nad Bzurą. Bombardowano również szlaki komunikacyjne prowadzące na wschód.

12 września 1939

Polska: Kwatera Naczelnego Wodza przez cały dzień znajdowała się we Włodzimierzu Wołyńskim.

W bitwie nad Bzurą polskie oddziały zajęły Łowicz. Sytuacja była groźna. Polskie oddziały wprowadziły już do boju wszystkie swoje odwody i ich aktywność zaczęła słabnąć. W nocy generał Kutrzeba wydał rozkaz o wycofaniu się polskich oddziałów znad Bzury i przebijaniu się przez Sochaczew na Warszawę. Rozkaz przerwania natarcia podyktowany był tym, że nie było już szans na skuteczne natarcie. W dywizjach przyjęto go z niedowierzaniem i oburzeniem. Żołnierze nie widzieli powodu do wycofania się i chcieli bić się dalej.

Na wschód od Warszawy próbujące wyrwać się z okrążenia oddziały GO "Wyszków" zdobyły Wodynie. GO "Narew" po nieudanych próbach przebicia się przez Zambrów skierowała się na przeprawę do Dąbrowy Wielkiej, tracąc rozbitą 18 DP. Pozostałe 2 brygady kawalerii pod dow. gen. Podhorskiego nadal były w okrążeniu mając z jednej strony niemiecki 19 korpus pancerny a z drugiej  21 korpus.

Oddziały Armii "Łódź" atakowały niemiecka blokadę stolicy pod Ołtarzewem, Ożarowem, Brwinowem i Milanówkiem celem dostania się do Warszawy. Niestety zapora niemiecka okazała się za mocna, a polska armia skierowała się na Modlin.

Na wschodni brzeg Wisły w całości przeprawiła się Armia "Kraków".

Na południu korpusy niemieckiej 14 A przełamały obronę polskiej Armii "Małopolska" i wyszły na jej skrzydła zagrażając jej okrążeniem. Polska armia dostała rozkaz porzucenia obrony Sanu i odwrotu na Lwów. Tego też dnia na Lwów uderzyła niemiecka 1 DGór.

Na wybrzeżu dow. polskiej obrony gen. Dąbek podjął decyzje skrócenia linii brony i wycofania wojsk z Gdyni na Kępę Oksywską.

Niemieckie lotnictwo w dalszym ciągu bombardowało intensywnie oddziały polskie nad Bzurą. Równie intensywnie jak w dni poprzednie bombardowano linie komunikacyjne oraz stacje w Rawie Ruskiej, Kowlu, Chełmie, Zamościu i Lublinie. Podczas nalotów na niemieckie kolumny pancerne polska Brygada Bombowa straciła tego dnia 3 P.23 i 1 P.37.   

Niemcy: Koniec francuskich operacji w Zagłębiu Saary.

13 września 1939

Polska: Polski Naczelny Wódz wydał rozkaz do wszystkich jednostek do wycofania się do obszaru tzw. przedmościa rumuńskiego.

Na obszar Polesia wtargnęły niemieckie jednostki szybkie 19 Korpusu gen. Guderiana. Czołowe oddziały tego korpusu podeszły pod Brześć

Niemieckie dowództwo aby osiągnąć zdecydowaną przewagę w bitwie nad Bzurą postanowiło ściągnąć do bitwy oddziały z obszaru pomiędzy Płockiem, Łodzią i Warszawą. Na teren bitwy przybył również osobiście Hitler i wizytował najbardziej poturbowaną przez Polaków 30 DP. Już po północy polskie oddziały zaczęły schodzić ze swoich stanowisk na północny brzeg Bzury. Za dnia wycofujące się oddziały zaatakowało niemieckie lotnictwo. Armia "Pomorze" otrzymała zadanie nacierania 3-ma dywizjami w rejonie Łowicza i opanowania lasów skierniewickich, a następnie przebijania się do Warszawy razem z Armią "Poznań".

Oddziały niemieckie zamknęły pierścień okrążenia twierdzy w Modlinie. Do twierdzy przybył dowódca Armii "Łódź" gen. Thommee i objął dowództwo załogą. Z Warszawy wyszło uderzenie kawalerii gen. Andersa na Mińsk Mazowiecki, lecz po zajęciu kilku wiosek zostało wstrzymane.

Na wschodzie pod Warszawą nie udał się atak GO "Wyszków" na Seroczyn. Jej oddziały zostały zdziesiątkowane i tylko nieliczne wyrwały się z okrążenia. Jakakolwiek wartość przestały przedstawiać 1 DP i Mazowiecka BKaw. 

Resztki Armii "Łódź" po bezskutecznych próbach przebicia się do Warszawy, zmieniły kierunek odwrotu na Modlin.

Oddziały Armii "Kraków" przekroczyły w nocy San i ześrodkowała się w rejonie Janowa Podlaskiego i Biłgoraja. Na północ od niej koncentrowała się Armia "Lublin", która porzuciła już obronę Wisły.

Nie udało się Niemcom opanować Lwowa z marszu i o miasto rozgorzały zacięte walki. Oddziały Armii "Małopolska" otrzymały rozkaz wycofania się na tzw. przyczółek rumuński między rzekami Dniestr i Stryj.

Nadal trwały niemieckie bombardowania linii komunikacyjnych, głównie Białystok-Wołkowysk-Słonim, Równe-Dubno, Lwów-Brody, a także dworce w Lublinie, Brześciu i Kowlu. Mrowie samolotów niemieckich atakowało także wycofujące się znad Bzury oddziały polskie. Ok. 200 niemieckich samolotów dokonało nalotu na Warszawę. 

14 września 1939

Polska: W bitwie nad Bzurą pod Łowiczem rozpoczęło się natarcie Polskiej Armii "Pomorze", które zaskoczyło Niemców. Od północy coraz bardziej na oddziały armii naciskały niemieckie oddziały 3 Korpusu. Cały dzień trwały zacięte walki pod Płockiem. Oddziały Armii "Poznań" w odwrocie na Sochaczew osiągnęły Słudwię.

Resztki GO "Narew" tzw. grupa gen. Podhoreckiego została rozbita na małe oddziały.

Niemieckie oddziały wkroczyły do nie bronionego Brześcia i zaatakowały twierdzę bronioną przez zaledwie pułk piechoty.

Resztki oddziałów Armii "Łódź" wkroczyły do twierdzy Modlin.

Rozpoczęły się walki o Przemyśl. Trwały walki o Lwów.

7500 żołnierzy na wybrzeżu skupionych na Kępie Oksywskiej toczyło zacięte walki.

Z powodu słabej pogody osłabły nieco działania niemieckiej Luftwaffe. Bombardowano dworce we Włodzimierzu i Iwaniczach.

Atlantyk: Brytyjskie niszczyciele na południowy zachód od Irlandii zatopiły niemiecki okręt podwodny "U-39".

Francja: Niemieccy piloci myśliwscy zestrzelili nad granicą francuski samolot typu Bloch-131.

15 września 1939

Polska: W ogólnie niejasnej sytuacji bitwy nad Bzurą dowódca Armii "Pomorze" przerwał natarcie na Skierniewice i wycofał swoje oddziały za Bzurę. Oddziały Armii "Poznań" rozpoczęły trzecią fazę bitwy nad Bzurą. Oddziały miały uderzyć na wroga i przedrzeć się do Warszawy. Niemieckie oddziały 8 A koncentrowały się by uderzyć na Żychlin i Kutno. Pod Sochaczewem rozgorzała walka, która nie przyniosła rozstrzygnięcia żadnej ze stron.

Oddziały niemieckie zamknęły pierścień okrążenia wokół Warszawy. Ostatnim związkiem niemieckim który zamknął pierścień okrążenia była 3 A, która nadeszła od wschodu.

Korpus pancerny Guderiana bezskutecznie atakował cytadelę w Brześciu.

Armia "Małopolska" rozpoczęła przebijanie się do Lwowa przez lasy Janowskie.

Mongolia: Nastąpiło zakończenie walk japońsko-rosyjskich nad Chałchyn-Goł.

16 września 1939

Polska: Do Warszawy dotarł niemiecki parlamentariusz z 3 A z propozycją natychmiastowego złożenia broni. Dowódca Warszawy gen. Rómmel nie przyjął parlamentariusza.

Załoga twierdzy Modlin tego dnia osiągnęła wielkość 15 tyś żołnierzy.

Polska załoga twierdzy w Brześciu w nocy opuściła stanowiska i wycofała się na Terespol.

Oddziały armii "Poznań" przebijały się na północ od Sochaczewa do Puszczy Kampinowskiej.

Oddziały Armii "Kraków" i "Lublin" połączyły się a dowództwo nad nimi objął gen. Piskor. Dowódca okrążonych armii postanowił przebijać się do Lwowa przez Tomaszów Lubelski. 

17 września 1939

Polska: Wschodnie granice Polski przekroczyły oddziały Armii Czerwonej frontu Białoruskiego (3, 4, 10 i 11 A) oraz frontu Ukraińskiego ( 5, 6 i 12 A). Opór wkraczającym wojskom próbowało stawić 25 batalionów Korpusu Ochrony Pogranicza rozlokowanych wzdłuż liczącej 1500 km. granicy. Premier Sławoj-Składkowski stwierdził bezsilność wojsk polskich wobec połączonych sił niemieckich i radzieckich, a marszałek Rydz-Śmigły zdecydował się, nie wydawać walk Armii Czerwonej, aby nie zwiększać ofiar wśród żołnierzy. Mimo to miało miejsce ok. 40 potyczek i dwie większe bitwy stoczyło z oddziałami radzieckimi zgrupowanie gen. Wilhelma Orlika-Rueckemana. Do cięższych walk doszło także pod Wilnem, Grodnem i Białymstokiem. W tym czasie rząd polski przebywał w Kołomyi, a następnie w Kutach, blisko granicy rumuńskiej. Wobec zbliżania się jednostek Armii Czerwonej rząd i prezydent zdecydowali się przekroczyć, wraz z częścią wojsk granicę rumuńską. Koncepcja obrony na przedmościu rumuńskim wraz z wejściem wojsk radzieckich upadła.

Pozostające w dyspozycji Naczelnego Wodza lotnictwo zostało ewakuowane do Rumunii.

Do twierdzy w Brześciu wkroczyły oddziały niemieckie.

SGO "Polesie" gen. Kleeberga licząca ok. 17 tys. ludzi, zagrożona przez armie niemiecką i radziecką rozpoczęła przegrupowanie w rejon Kowla.

Na północ od Sochaczewa w Witkowicach pod gradem bomb niemieckich samolotów przez Bzurę do Puszczy Kampinowskiej przeprawiała się okrążona polska Armia "Poznań". Niemcy siłami 8 i 10 A starali się zamknąć drogi odwrotu polskich armii. Od południa pękła obrona polskiej Armii "Pomorze".

Rozpoczęła się druga pod względem wielkości bitwa kampanii wrześniowej, bitwa pod Tomaszowem Lubelskim. Po stronie polskiej brały w niej udział resztki Armii "Kraków" i "Lublin" pod dow. gen. Piskora tj. ok. 20 batalionów piechoty, 540 dział i moździerzy, 160 dział przeciwpancernych i 70 czołgów. Strona niemiecka w tym rejonie dysponowała ok. 50 batalionami, 700 działami i kilkuset czołgami. Polski dowódca zdecydował się uderzać przez Tomaszów Lubelski. O uderzeniu jednoczesnym nie mogło być mowy, ponieważ niektóre dywizje miały zbyt odległe pozycje wyjściowe. Nie czekając na koncentrację atakowano tymi oddziałami które akurat były na miejscu, a nadchodzące oddziały wprowadzano w miarę napływania. 

Polska Armia "Małopolska" została wzięta w kleszcze od północy przez niemiecki 17 Korpus, a od południa przez 18 Korpus i w ciężkich walkach cofała się na Lwów.

Atlantyk: Niemiecki okręt podwodny zatopił brytyjski lotniskowiec "Courageous" w Kanale Bristolskim.

18 września 1939

Polska: Oddziały radzieckie zajęły Święciany, Lidę i Nowogródek.

Granicę polsko - rumuńską przekroczył marszałek E. Rydz-Śmigły z oficerami naczelnego dowództwa. Wszyscy oni wraz z rządem i prezydentem zostali przez Rumunów internowani. Granicę zarówno rumuńską jak i węgierską zaczęły przekraczać polskie jednostki.

Okrążone na zachodnim brzegu Bzury oddziały polskie Armii "Poznań" i "Pomorze" próbowały na własną rękę przedzierać się przez rzekę do Puszczy Kampinowskiej. Rozbite zostały polskie 14 i 17 DP. Główne siły polskiej Armii "Pomorze" podchodziły pod przeprawy na Bzurze, którą kontrolował w pełni niemiecki 16 KPanz., lecz pierścień okrążenia niemieckiego już się zacisnął. W huraganowym ogniu niemieckich dział i lotnictwa w rejonie koncentracji w Budach Starych rozbite zostały jej oddziały. Armia "Pomorze" przestała istnieć. To był już ostatni akt bitwy nad Bzurą w której poległo ok. 15 tyś żołnierzy, a tysiące wraz z dowódcą gen. Bortnowskim.

Rozpoczęły się systematyczne ataki niemieckie na twierdzę Modlin. Przeciwko polskim obrońcom Niemcy skierowali ok. 100 samolotów przeciwko którym nie było praktycznie broni. Odarto natarcie niemieckie na Nowy Dwór.

Na Podlasiu trwały walki o Kobryń, który jeszcze tego dnia został przez Niemców zdobyty.

Trwała bitwa o Tomaszów Lubelski. Oddziałom polskim gen. Piskora nie udało się zdobyć miasta, ponieważ uderzenie prowadzone było poszczególnymi oddziałami a nie całym zgrupowaniem. Niemiecka 4 DP zajęła Lublin.

Resztki polskiej Armii "Małopolska" w sile ok. 3 tys. ludzi zebrały się w Brzuchowicach. Obrońcy Lwowa odrzucili niemieckie ultimatum do poddania się.

Na wybrzeżu na ściśniętych na obszarze kilkudziesięciu kilometrów kwadratowych obrońców pod dow. płk. Dąbka spadał grad bomb i pocisków artylerii zarówno ze strony lądu jak i morza. Mimo to polska obrona trwała.

19 września 1939

Polska: Po krótkiej walce oddziały radzieckie zajęły Wilno. Słaby opór w mieście stawiły im tylko nieliczne oddziały, cywile i młodzież. 

Kawaleria polskich Armii "Poznań" i "Pomorze" tzw. grupa gen. Abrahama przebijała się przez lasy Palmirskie do Warszawy. W lasach Palmirskich gen. Kutrzeba reorganizował zebrane dywizje z Armii "Poznań" i szykował je do przejścia do Warszawy.

Resztki Armii "Małopolska" podjęły ostatnia próbę przebicia się do Lwowa. Udało się to zaledwie garstce. Do miasta dotarły już pierwsze radzieckie oddziały i rozpoczęły zgodnie z wcześniejszymi umowami obsadzać pierścień okrążenia luzując oddziały niemieckie.

Sytuacja polskich oddziałów biorących udział w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim stała się wręcz tragiczna. Tomaszowa nie udało się zdobyć, a niemiecki pierścień okrążenia zacisnął się jeszcze bardziej. Polska 6 DP podjęła samodzielnie atak na Narol i została okrążona.

Na wybrzeżu porozrywana na części obrona Oksywia załamała się pod niemieckim naporem. Polscy obrońcy nie podpisali żadnych aktów kapitulacji i nie wywiesili białych flag, a dowódca płk. Dąbek popełnił samobójstwo. W czasie obrony Oksywia i Gdyni zginęło ok. 2000 żołnierzy, a 3500 zostało rannych. Na wybrzeżu bronił się jeszcze tylko Hel.

20 września 1939

Polska: Oddziały radzieckie rozpoczęły szturm Grodna.

Zakończyła się bitwa pod Tomaszowem Lubelskim.

Do Warszawy przedarła się grupa kawalerii gen. Abrahama, a także ocalałe z bitwy pod Bzurą resztki dywizji Armii "Poznań". Z ok. 200 tys. żołnierzy przestępujących do bitwy pod Bzurą doliczono się zaledwie 40 tys.

W nocy oddziały radzieckie próbowały wtargnąć do Lwowa od strony Rogatki Łyczakowskiej lecz zostały odparte.

W bitwie pod Tomaszowem Lubelskim poddała się okrążona polska 6 DP. Po nocnych walkach skapitulowały oddziały gen. Piskora. Do niewoli dostało się ok.11 tys. żołnierzy. W bitwie poległo ok. 1500 żołnierzy polskich.

Zgrupowanie polskich oddziałów gen. Dęba -Biernackiego ruszyło na Hrubieszów i Zamość.

Atlantyk: Niemiecki okręt podwodny "U-27" został zatopiony na zachód od Hebrydów przez brytyjskie niszczyciele "Forester" i "Fortune".

Francja: Tego dnia przed południem po raz pierwszy doszło nad granicą Francji do walki pomiędzy pilotami niemieckimi a pilotami z Brytyjskiego Korpusu Ekspedycyjnego we Francji. 3 niemieckie Bf-109D zaatakowały brytyjskie bombowce z 88 dywizjonu i zestrzeliły 2 z nich. Już po południu myśliwiec niemiecki z 53 JG zestrzelił francuski samolot obserwacyjny Moreaux 115. Godzinę później nad Apach 5 niemieckich myśliwców Bf-109E z tego samego puku zaatakowało 6 francuskich Curtisów H-75A. Wynik starcia to 2 zestrzelone samoloty francuskie oraz jeden niemiecki i jeden poważnie uszkodzony.

21 września 1939

Polska: Do Grodna wkroczyły radzieckie oddziały i do wieczora zajęły miasto. Radzieckie dowództwo podało, że do tej pory oddziały radzieckie wzięły do niewoli 120 tys. polskich oficerów i żołnierzy, zdobyła 380 dział i 1400 karabinów maszynowych.

SGO "Polesie" ruszyła w stronę Warszawy z zamiarem współdziałania z jej załogą.

Po przełamaniu obrony oddziałów polskich, Armia Czerwona zajęła Grodno.

Całodzienne walki trwały w rejonie Młocin o trwałość polskiego połączenia Warszawy z Modlinem. Obrońcy Palmir w sile ok. 8 tys. ludzi pod dow. gen. Bołtucia rozpoczęli przebijanie się do Warszawy, lecz zostali zatrzymani i rozbici w Łomiankach. Gen. Kutrzeba przyjął nominację na zastępcę dowódcy Armii "Warszawa" i podpisał rozwiązanie Armii "Poznań". Warszawę opuścił zagraniczny korpus dyplomatyczny.

Na polskich obrońców Helu ruszyło niemieckie natarcie.

Francja: Nad Rubenheim doszło do starcia 5 niemieckich Bf-109E z 53 JG, które zaatakowały francuskie samoloty rozpoznania Potez 63.11 i Potez 390 oraz 9 samolotów Moran z ich eskorty. Niemcom udało się zestrzelić Poteza 390 i jednego Morana. 

22 września 1939

Polska: Oddziały polskie broniące Lwowa skapitulowały przed wojskami radzieckimi.

Po serii silnych niemieckich ataków zerwane zostało połączenie polskich oddziałów w Warszawie z Modlinem. Niemcy zamknęli szczelny pierścień okrążenia wokół lewobrzeżnej Warszawy. Praga była tego dnia intensywnie atakowana przez niemieckie lotnictwo. Obrońcom udało się strącić 2 niemieckie samoloty.

Zgrupowanie gen. Dęba-Biernackiego przeszło do natarcia. Niestety po lokalnych sukcesach zamarło. Większość polskich związków taktycznych zostało rozbitych.

Francja: Nad Neukirchen francuski samolot myśliwski Moran zestrzelił niemiecki samolot rozpoznawczy Do-17P.

23 września 1939

Polska: Resztki zgrupowania gen. Dęba-Biernackiego zostały szczelnie okrążone. W tej sytuacji gen. Dąb-Biernacki rozwiązał dowództwo Grupy Armii i zobowiązał gen. Przedrzymirskiego do podpisania kapitulacji, a sam zostawiając jeszcze walczące oddziały usiłował przedostać się do Rumunii lub na Węgry.

Niemieckie wojska zakończyły oczyszczanie rejonu między Modlinem, Warszawą i Sochaczewem z resztek polskich Armii "Poznań" i "Pomorze". Niemieckie dowództwo postanowiło nie atakować prawobrzeżnej Warszawy skupiając się na zdobyciu lewobrzeżnej atakami 11 i 13 Korpusów. 15 korpus nacierać miał na Modlin. 

Na polskie oddziały na Helu niemieckie okręty wystrzeliły ok. 110-220 pocisków 280 mm. z nikłym skutkiem.

24 września 1939

Polska: W trakcie całodziennych nalotów niemieckich samolotów na Warszawę, obrońcom udało się zestrzelić 5 z nich.

Francja: Koło Saarbrucken niemieckie samoloty myśliwskie zestrzeliły 6 francuskich samolotów Moran 406 eskortujących rozpoznawczego Moreaux. Dwóch pilotów niemieckich w uszkodzonych samolotach musiało lądować na terenie Francji gdzie dostali się do niewoli. Tego samego dnia po południu Niemieckie myśliwce Bf-109D zestrzeliły 2 francuskie samoloty Curtis H-75A. Francuzom udało się zestrzelić jednego Bf-109, a 2 poważnie uszkodzić.

25 września 1939

Polska: Oblężona Warszawa przeżyła najcięższe bombardowania lotnicze i ostrzał artyleryjski. Niemiecka artyleria 8 A od 22 września zdołała wystrzelić na obrońców Warszawy ok. 1280 ton pocisków. Niemieccy lotnicy i artylerzyści nie przejmowali się zbytnio celowaniem, a jedyny ich cel to zniszczyć miasto. Całe miasto objęły pożary. Obrońcom udało się strącić 10 samolotów niemieckich. W ciągu całego dnia 400 niemieckich samolotów wykonało 1776 lotów bojowych nad Warszawą, zrzucając ponad 600 t bomb.

Kolejny dzień niemieckich ataków na obrońców Helu. W pojedynku artyleryjskim miedzy polską baterią im. Laskowskiego złożoną z 4 dział 152 mm, a niemieckimi pancernikami "Schleswig-Holstein" i "Schlesien", bateria polska uzyskała trafienia na niemieckich pancernikach sama zaś straciła 2 działa.

Francja: 3 niemieckie samoloty dalekiego rozpoznania ze 123 dywizjonu typu Do-17P dokonało rekonesansu nad terytorium Francji i sfotografowało rejony lotnisk w Remes, Mourmelon, Vitry, Brien i Sezanne.

26 września 1939

Polska: Resztki zgrupowania gen. Dęba-Biernackiego po wyczerpaniu wszelkich możliwości walki złożyły broń.

Wojska niemieckiej 8 A ruszyły do szturmu na Warszawę. Obrońcy wytrzymali ten atak tracąc tylko Babice i Forty Szczęśliwicki i Czerniakowski.

M. Północne: Niemiecka łódź latająca Do-18 zawiadomiła o odkryciu na Morzu północnym brytyjskiego zespołu okrętów składającego się z  lotniskowca "Ark Royal", pancerników "Rodney" i "Nelson" oraz krążowników "Hood" i "Renown". Na ich spotkanie Niemcy wysłali 9 bombowców He-111 i 4 Ju-88A. Samoloty He-111 atakujące z lotu horyzontalnego nie uzyskały żadnego trafienia, natomiast Junkersy trafiły dwoma bombami  w pokład "Hooda", lecz żadna z nich nie wybuchła, oraz bliskie były trafienia lotniskowca "Ark Royal". Po po powrocie do bazy piloci niemieccy nie byli pewni co do losu lotniskowca, a niemiecka propaganda na wyrost rozgłosiła, że niemieckie lotnictwo zatopiło jedną bombą najnowszy brytyjski lotniskowiec. Był to jeden z najbardziej znanych incydentów tzw. "dziwnej wojny" na zachodzie.

27 września 1939

Polska: Pod przewodnictwem gen. Michała Karaszewicza-Tokarzewskiego powstała organizacja podziemna Służba Zwycięstwu Polski.

Kolejny dzień natarcia wojsk niemieckiej 8 A na Warszawę. Odparto wszystkie ataki, lecz obrońcom zaczęło zagrażać widmo głodu i epidemii. Polski sztab po rozmowach zdecydował się na Kapitulację. Do niemieckiego dowództwa udała się polska delegacja z gen. Kutrzebą na czele dla ustalenia warunków poddania się. W życie weszło zawieszenia broni. Lecz nie wszyscy obrońcy godzili się na poddanie. W wielu miejscach mimo zawieszenia broni trwały jeszcze walki. Zbuntowała się polska 13 DP zarzucając dowódcą zdradę.

Obrońcy twierdzy Modlin odparli kolejny silny atak niemieckiego 2 Korpusu.

Wojska SGO "Polesie" w drodze do Warszawy przeprawiły się przez Bug koło Włodawy.

Na Helu miał miejsce następny pojedynek między baterią im. Laskowskiego a niemieckimi pancernikami. Nie ponosząc żadnych strat trafiono jednym pociskiem niemiecki okręt.

28 września 1939

Polska: Kapitulacja Warszawy. W Moskwie ZSRR i Niemcy podpisały porozumienie dotyczące podziału Polski.

W Rakowie pod Warszawą obie strony - Polska i Niemiecka - podpisały układ kapitulacji Warszawy. Oficerowie polscy idąc do niewoli mogli zachować białą broń, a podoficerowie i szeregowcy mieli być zwolnieni do domów. Oddziały warszawskie liczyły ok. 2988 oficerów i 84 842 szeregowców. Do Warszawy wkroczyły pierwsze oddziały niemieckie. 

Obrońcy twierdzy Modlin odparli kolejny silny atak tym razem niemieckiego 15 Korpusu.

W walkach nad polskim niebem Luftwaffe straciło 258 samolotów, a 263 zostało uszkodzonych.

Francja: Pod Brumat wylądował niemiecki myśliwiec Bf-109E, którego pilot stracił orientację i musiał przymusowo lądować na wrogim terytorium. W ten sposób alianci zdobyli pierwszy nieuszkodzony samolot tego typu.

29 września 1939

Polska: Skapitulowała twierdza Modlin. Do ustąpienia zmusił obrońców brak zapasów  żywności, wody, amunicji i leków dla 4 tys. rannych. 

Z Warszawy rozpoczął się wymarsz polskich jednostek.

W związku z upadkiem Warszawy dowódca SGO "Polesie" zdecydował się dalej przebijać na zachód i w oparciu o duże kompleksy leśne prowadzić działania partyzanckie.

Niemcy: W pobliżu Helgolandu 6 brytyjskich samolotów typu Hampden ze 144 dywizjonu zaatakowało bez skutku niemieckie niszczyciele "Bruno Heinemann" i "Paul Jacobi". Druga grupa 5 Hampdenów z tegoż dywizjonu została w całości strącona przez niemieckie myśliwce Bf-109D z 26 ZG (pułk niszczycielski).  

30 września 1939

Polska: Na pozycje polskich obrońców Helu pod Chałupami ruszyło niemieckie natarcie. Po walce wręcz Niemców odrzucono. Nie odstraszyło to wroga przed kolejnymi atakami.

Francja: W Paryżu Władysław Raczkiewicz został zaprzysiężony na prezydenta RP. Władysław Sikorski otrzymał misję utworzenia nowego rządu.

Niemiecki samoloty myśliwskie Bf-109E z 53 JG zestrzeliły nad granicą 5 brytyjskich bombowców typu Battle, które miały przeprowadzić rozpoznanie w rejonie Saarbrucken. Nad Ensheim niemieckie myśliwce z 53 JG zaatakowały francuski samolot Potez 637 i jego eskortę złożoną z 4 samolotów Moran. Udało im się zestrzelić Poteza i 2 Morany, tracąc jeden własny samolot. Po południu niedaleko linii Zygfryda niemieckim pilotom z 53 JG udało się jeszcze zestrzelić kilka francuskich samolotów: 1 Poteza, 2 Moreaux i 6 Curtisów H-75A. W walkach tych Niemcy stracili 5 samolotów Bf-109.

Niemcy: Nad Wilhelmshaven niemiecki myśliwiec zestrzelił brytyjski samolot rozpoznawczy typu Hudson.

Atlantyk: Niemiecki pancernik "Graf von Spee" zatopił brytyjski statek pasażerski "Clement". 

Niemieckim U-bootom podczas tego miesiąca udało się w sumie zatopić 48 statków o łącznym tonażu 178 621 BRT.

Październik - Listopad - Grudzień